8 listopada 2019 r. pan Kazimierz Rudnicki - cz艂onek zwyczajny i by艂y sekretarz Zwi膮zku Kombatant贸w Rzeczpospolitej Polskiej i By艂ych Wi臋藕ni贸w Politycznych ko艂o w Pieszycach obchodzi艂 swoje dziewi臋膰dziesi膮te urodziny. Z tej okazji szanownego jubilata odwiedzi艂 wiceburmistrz Pieszyc Krzysztof Galiak oraz przedstawiciele Zwi膮zku Kombatant贸w sk艂adaj膮c mu 偶yczenia zdrowia, pomy艣lno艣ci i do偶ycia 101 lat.
UrodzinySybirakaNews
Pan Kazimierz urodzi艂 si臋 we wsi Staryki powiat Sarny wojew贸dztwo wo艂y艅skie w rodzinie osadnika wojskowego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, J贸zefa Rudnickiego. Spokojne 偶ycie rodziny Rudnickich, jak i wszystkich mieszka艅c贸w Staryk zako艅czy艂o si臋 w dniu wybuchu wojny. Rosjanie, a p贸藕niej Niemcy na艂o偶yli na ch艂op贸w ogromne podatki i kontyngenty. Nieraz brakowa艂o chleba ale przecie偶 jako艣 偶yli. Prawdziwa tragedia rozegra艂a si臋 w maju 1943 roku, kiedy do wsi wkroczy艂a uzbrojona banda ukrai艅skich nacjonalist贸w. Postawiony tu偶 przed wybuchem wojny dom i zabudowania gospodarskie pa艅stwa Rudnickich zosta艂y doszcz臋tnie spl膮drowane i podpalone. Zamordowano ponad stu mieszka艅c贸w wioski. Rodzina pana Kazimierza szcz臋艣liwie ocala艂a, bowiem jeszcze przed napadem schroni艂a si臋 w Rokitnie. Jego mieszka艅cy ch臋tnie przyjmowali pod sw贸j dach uciekinier贸w, ale oni sami nie mieli co je艣膰. W tej tragicznej sytuacji z pomoc膮 uchod藕com przyszed艂 Niemiec - wojskowy komendant Rokitna, kt贸ry zorganizowa艂 im wy偶ywienie ze wsp贸lnego kot艂a i karmi艂 a偶 do nadej艣cia Rosjan. P贸藕niej g艂贸d by艂 coraz wi臋kszy. Trzeba by艂o wraca膰 do siebie, a napady wcale nie usta艂y. Ludzie koczowali w ziemiankach lub napr臋dce skleconych budach, byle tylko by艂 jaki艣 dach nad g艂ow膮. Zorganizowano te偶 samoobron臋, ale jej mo偶liwo艣ci by艂y mocno ograniczone. Nie by艂o broni. W 1944 roku Rosjanie przeprowadzili nab贸r do Istriebitielnych Batalion贸w, dzia艂aj膮cych pod zwierzchnictwem NKWD, do kt贸rych mobilizowano ch艂opc贸w od pi臋tnastego do osiemnastego roku 偶ycia. Pan Kazimierz by艂 jednym z tych, kt贸rzy w ramach tej formacji strzegli swojej wioski przed napadem Ukrai艅c贸w. Otrzyma艂 karabin i sto sztuk naboi. Mieli ju偶 si臋 czym broni膰.Po wojnie do Staryk zajecha艂 transport wysiedlonych z Podkarpacia 艁emk贸w. Zaj臋li oni miejsce Polak贸w, kt贸rzy zostali wywiezieni do Polski. Pan Kazimierz mieszka w Pieszych z 偶on膮 Ludwik膮. Wychowali troje dzieci. Ich najstarszy prawnuk ma ju偶 osiemna艣cie lat. Ca艂e swoje 偶ycie zawodowe pracowa艂 jako frezer b臋d膮c wybitnym specjalistom w swojej dziedzinie.

殴r贸d艂o: Zdzis艂aw Maciejewski